Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Wchodzę do domu, nie rozbierając się – witam z psem i bez namysłu uruchamiam komputer. Przekopuję torebkę w celu odnalezienia telefonu komórkowego – dwa SMS-y. Koleżanka pyta o dzisiejszy egzamin na uczelni, mama zaprasza na obiad. Postanawiam odpisać później, uruchamiam przeglądarkę. Przeglądam wszystkie serwisy informacyjne, sprawdzam pocztę mailową, w tym czasie gadu-gadu przesyła mi kilka wiadomości.Tsunami niszczy Japonię, Obama zamierza odwiedzić Polskę, Małysz zakończył karierę skoczka, poza tym pedofilia, alkoholizm, poradnik na udany związek – czyli to co zwykle. Długiej wiadomości koleżanki z Kanady nie chciało mi się czytać – przecież mam na sobie jeszcze płaszcz! Nim zdążyłam go jednak zdjąć, rozbrzmiał się sygnał mojej komórki.

 

W ciągu ostatnich 10 lat doszliśmy dalej, niż w czasie jakiejkolwiek innej dekady. Komunikujemy się non stop – 24 godziny na dobę. Telefon komórkowy jest w dzisiejszych czasach nieodłącznym elementem życia każdego człowieka.

 

Nie musimy odwiedzać rodziców, aby dowiedzieć się o ich stanie zdrowia i samopoczuciu, nie musimy iść na spacer z przyjaciółką, aby porozmawiać jak kiedyś. Dziś nasze komunikowanie się ogranicza do 160 znaków w telefonie komórkowym.

 

Innowacje owszem są czymś dobrym, jednak czy zaraz po powrocie z pracy najważniejsze jest to, aby dowiedzieć się co na śniadanie jadł popularny gospodarz jednego z talk-show?

 

Moja komórka znów się odzywa – tym razem MMS. Kolega dwa dni temu wyjechał na wakacje. Na wysłanym zdjęciu widać zabawny znak drogowy wraz z informacją napisaną niezrozumiałym dla mnie językiem. Do zdjęcia dołączył pozdrowienia. Czy nie bardziej ucieszyłabym się z widokówki, którą mogłabym zachować na pamiątkę?

 

Wszystkie pamiątkowe zdjęcia z ostatnich lat zapisane są na dysku twardym. A co gdy laptop padnie? Kiedyś padnie na pewno. Wszystkie fotki, które z zapałem robiłam, wszystkie sceny, które pragnęłam uwiecznić pójdą do diabła. Dziś usiąść z albumem na kolanach możemy u babci. To o wiele przyjemniejsze, niż przewijanie ich na monitorze komputera. Koniecznie muszę się tym zająć!

 

Monika Szopa
Autor zdjęcia: SartMama / Flickr.com

Autor wpisu: ag

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.