Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Kiedy z głośników wydobywają się kolędy, a gorączka zakupów nie jednemu spędza sen z powiek wiadomo, że zbliżają się święta. Po wielkiej burzy porządków, zakupów i strojeniu drzewka przychodzi czas na dyżur w kuchni. Jeszcze tylko parę detali, nakrycie stołu, podłożenie kolorowych paczek pod drzewkiem i wspólna kolacja. Niby nic, bo przecież niejednokrotnie zasiadamy do wspólnych kolacji, nieraz zdarzyło nam się spotkać z rodziną, a i prezenty często bardziej trafione dostajemy z innych okazji. W dodatku jesteśmy coraz starsi, nie wierzymy w Świętego Mikołaja i po smacznym posiłku czeka nas walka z brudnymi naczyniami. Do tego całą zawartość portfela ulokowaliśmy w brzuchach, z których wielkością tak walczyliśmy w ciągu ostatniego roku. Ponadto o dwunastej trzeba jeszcze wymarznąć w zimnym kościele, zdzierając struny głosowe i na co to komu całe te święta, pytamy w głębi serca czując, że nie ma piękniejszego czasu w całym rocznym kalendarzu.

 

24 grudnia jak za sprawą Dickensa przenosimy się do innego wymiaru. Zapominamy o tym, że gonią nas kredyty, że pokłóciliśmy się z najbliższą osobą, o tym, że trzeba poszukać nowej pracy. Nagle zapominamy, iż jesteśmy Polakami made in malkontent i szeroko się uśmiechamy. Zastępujemy gotową odpowiedz na pytanie „co słychać” – „stara bieda”, na Wesołych Świąt i rozsyłamy pozytywne życzenia. Wydzwaniamy do ludzi, do których do tej pory nie mieliśmy odwagi się odezwać, przepraszamy, dziękujemy i umawiamy się na spotkania.

 

Przy wielkim stole w końcu możemy porozmawiać jak rodzina z rodziną. Przez ostatni rok tyle się zmieniło, tak wiele wydarzyło się w życiu każdego z nas. Przy opłatku składamy najważniejsze życzenia, które w tym szczególnym czasie mają niezwykłą moc sprawczą, podobnie jak prezenty, które uruchamiają w nas dziecko, sprawiając, że wyczekujemy, rozpakowujemy i podskakujemy z radości. W żadnym innym dniu nic tak nie ucieszy jak widok trzeciej tej samej pary skarpet, ani kolejnego kompletu sztućców.

 

Święta Bożego Narodzenia to czas, w którym chcemy być blisko osób, które kochamy. Święta to czas refleksji, zaglądając w głąb siebie postanawiamy stać się lepszymi dziećmi, lepszymi rodzicami, lepszymi ludźmi. To również czas, w którym trzecia para skarpetek wyciska w nas łzy szczęścia, ale przede wszystkim jest to okazja by powiedzieć bliskim jak bardzo ich kochamy. Oto cała magia Świąt Bożego Narodzenia.

 

Aneta Bulkowska

Foto: sxc.hu

Autor wpisu: ag

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.