Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Rok szkolny już się skończył, a i sesja dobiega do mety. Wielu uczniów i studentów nie ma jednak zaplanowanych najbliższych dwóch (czy też trzech) miesięcy. Stanowczo zbyt wielu spośród nas spędza czas wolny wyłącznie w swoich czterech ścianach, przyklejeni do ekranów czy monitorów. Tłumaczy się to lenistwem, brakiem ‘kasy’ czy nieobecnością ulubionego kumpla. Tymczasem podwórka pustoszeją, a zabytki zwiedzają w 3 wycieczki zagraniczne. Kiedy brakuje pieniędzy na wyjazdy i wakacyjne wojaże pora przeżyć je we własnym mieście i odkryć tę jego stronę, która do dziś była nam nieznana. Krok pierwszy – poznaj historię

 

Każde większe i mniejsze miasteczko posiada jakieś atrakcje kulturalne i historyczne. Być może nigdy nie miałeś czasu ani okazji, aby zwiedzić pobliski skansen, obejrzeć rośliny w klimatycznym ogrodzie botanicznym czy rozeznać się pośród znacznej ilości różnorakich budowli sakralnych. Teraz, gdy czasu jest aż nadto, nadarza okazja by nadrobić zaległości. Przejrzyj albumy, encyklopedie czy serwisy internetowe, a na pewno odkryjesz w swej okolicy coś, czego jeszcze nie zdążyłeś poznać. Wycieczka z przyjaciółmi po starych cmentarzach, ruinach czy katedrach może okazać się przecież niezłą zabawą. Wcale nie musisz wynajmować przewodnika i wysłuchiwać jego ‘monotonnej gadaniny’ jeśli nie jesteś nią zainteresowany. W dzisiejszych czasach dowiesz się czego chcesz o danym miejscu z każdego książkowego przewodnika czy z sieci. Pozostaje jedynie udać się do wybranego celu i popuścić wodze fantazji.

 

Krok drugi – zabawa

 

Jeśli uważasz zwiedzanie za bezsensowne i nudne postaraj się inaczej zorganizować sobie czas ze znajomymi. A może zaprosić także nieznajomych? W wakacje kluby organizują niezliczoną ilość imprez, także na świeżym powietrzu. Do tego dochodzą lokalne większe i mniejsze koncerty, występy kabaretów czy show. Po prostu zorientuj się, co szykuje się w Twoim rejonie. A jeżeli nie odpowiada Ci żaden repertuar postaraj się być kreatywny i stworzyć coś nowego. Nie spróbujesz, to nigdy się nie uda. Czasem zorganizowanie wymarzonej imprezy jest po prostu kwestią dobrej sieci kontaktów i organizacji. Czy będzie to wynajęta w klubie sala czy Twój ogródek i grill z głośną muzyką – to nie ma znaczenia. Po prostu kreatywność postaw na pierwszym miejscu w te wakacje, zamiast wysiadywać przysłowiowe ‘jajo’ przed ekranem komputera lub monitora. Ani się obejrzysz, a trzeba będzie znów zasiąść do nauki. A zmarnowanego czasu nie da się zwrócić.

 

Krok trzeci – a może nauka?

 

Niektórzy z nas są bardziej ambitni niż pozostali. Dla takich, którzy lubią się ustawicznie kształcić wakacje również stwarzają wiele możliwości. Mowa tu o wakacyjnych kursach językowych (może zawsze marzyłeś, by nauczyć się włoskiego?) czy prawa jazdy. Do tego dochodzą zaległości literackie. Pomyśl, ile książek czy gazet odkładałeś przez ostatnie dziesięć miesięcy ‘na później’? Może najwyższa pora, by ‘później’ awansowało do ‘teraz’ i abyś w końcu dowiedział się, czemu ten tytuł robił taką furorę, a tą gazetę znajomi uważają za najciekawszą. Powodzenia.

 

Krok czwarty – sport

 

O tym to już chyba nie trzeba za dużo pisać. Jeżeli mieszkasz w górach, rusz na spacer i przecieraj szlaki. Jeśli mieszkasz blisko wody – na co czekasz? Pływanie jest doskonałą formą nie tylko sportu, ale i relaksu. Poza tym gra w piłkę na boisku czy siatkówkę na plaży również nie powinna zostać zapomniana. No i odkurz wreszcie swój rower, ile może stać w tej piwnicy? Problem pojawia się dopiero, gdy pogoda nie dopisuje. No ale przecież nie wszystko stracone. Zarówno Młodzieżowe Domy Kultury jak i inne ośrodki sportowe organizują bez przerwy wszelakie zajęcia sportowe. Można wybierać od aqua aerobiku na krytym basenie, po grę w piłkę, gimnastykę, ściankę wspinaczkową, siłownię, judo… Albo zrób coś wyłącznie dla siebie. Do wyboru masz: masaż, kosmetyczkę, spa, jogę… Ponownie powiem – rozejrzyj się. Otwórz oczy, przejrzyj foldery, znajdź witryny internetowe i ruszaj.

 

Szkoda marnować czas na rzeczy bezproduktywne. Jeśli Twój dzień możesz opisać: wstaję, jem, siedzę przed komputerem lub telewizorem, znów jem, wyjdę na spacer z psem, znów komputer/telewizor i idę spać – najwyższy czas to zmienić! Nikt nie powie Ci co konkretnie powinieneś zrobić. Sam musisz znaleźć to, co Cię zafascynuje i porwie, a potem wykrzesać z siebie trochę ikry by doprowadzić całą rzecz do końca. Z aktywnie spędzonych wakacji jest co wspominać. O tych przed komputerem nawet nie warto mówić. Pora przestać zazdrościć kolegom którzy wyjechali na super obóz, czy koleżance zwiedzającej Paryż, a samemu wziąć się do roboty. Powodzenia!

 

Agnieszka Kandora

Autor wpisu: ag

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.