Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Już w zeszłym roku w Gliwicach pojawiły się pierwsze kwiatowe konstrukcje – harfa z kluczem wiolinowym i stylowy samochód. Na wiosnę 2009 Miejski Zarząd Usług Komunalnych przygotował kolejne niespodzianki. object2 Kwiatowe cuda w Gliwicach

Od początku zapowiadano umiejscowienie gdzieś w mieście ślimaka, pszczoły, biedronki i innych ciekawych artystycznych kwietników. Dziś możemy je zobaczyć na własne oczy i przekonać się, że doskonale upiększają szare miejskie ulice. O to, skąd wziął się taki projekt pytamy panią Iwonę Kokowicz, rzecznika prasowego MZUK:

 

To trudne pytanie… Pomysł na artystyczne kwietniki był wynikiem kreatywnego myślenia ich twórców. Zastanawialiśmy się, co dobrego i ładnego można by umieścić w Gliwicach i oto wyniknął taki właśnie projekt. Wbrew pogłoskom nie kopiowaliśmy pomysłu z Rybnika. Wiem, że figuruje tam kwiatowy paw, ale z tego co się orientuję to raczej wszystkie tego typu konstrukcje. Nie ukrywam, że przeglądaliśmy internet w poszukiwaniu pomysłów, ale na pewno niczego nie kopiowaliśmy.

 

Ciekawą zależność da się zauważyć, jeśli prześledzimy lokalizację poszczególnych konstrukcji. I tak fortepian z pianistą umiejscowiono w Parku Chopina, Łabędzia w dzielnicy Łabędy, a harfę i skrzypce pod Gliwickim Teatrem Muzycznym. Nie wszystkie lokalizacje można jednak tak łatwo wytłumaczyć. I tu spieszy z wyjaśnieniami:

 

Umiejscowienie kwietników jest nieco przypadkowe. Tak się złożyło, że sowa pasowała do osiedla Sikornik (gdzie wszystkie ulice mają ptasie nazwy- przypisek red.), a globus do osiedla astronoma Kopernika. Żaba natomiast siedzi przy fontannie, czyli w pobliżu wody. Jednak niektóre z nich są dziełem przypadku. Mieliśmy gotowe projekty biedronki czy pszczoły i po prostu tak wyszło, że znalazły się tam gdzie są dziś, a nie w innym miejscu.

 

Aby udekorować miasto, także cmentarze i tradycyjne kwietniki, w 2008 roku zakupiono kilkadziesiąt tysięcy roślin i wydano blisko 95 tys. zł. Inwestycja okazała się opłacalna. Dzięki temu, tego lata oczy przechodniów i przyjezdnych będzie cieszyła jeszcze bardziej barwna, kwiecista i odmieniona szata Gliwic.

 

A to jeszcze nie wszystkie ciekawostki, jakie przygotowano gliwiczanom i gościom odwiedzającym to miasto. Rzecznik MZUK dodaje: Mamy ostatnią tajemnicę, której nie zdradzaliśmy jeszcze nikomu – za urzędem miasta zakończyliśmy konstrukcję zegara, który ma działać. Jest to zegar umiejscowiony na kwietniku mający pokazywać aktualny czas. Ciekawe, czym jeszcze zaskoczy gliwicki MZUK w przyszłym roku?

 

Agnieszka Kandora

Foto: www.mzuk.gliwice.pl

Autor wpisu: ag

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.