Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Dlaczego tak się zachowujesz? Spytałam kolegę z pracy uchodzącego za rasowego mizogina, cieszącego się pomimo złej sławy największym zainteresowaniem płci przeciwnej. Przecież uwielbiacie chamów! – odpowiedział szelmowsko wprawiając mnie w oburzenie. Nie mogę uwierzyć, że na widok tak antypatycznego i gruboskórnego osobnika kobiety wzdychają. Za każdym razem gdy przechodzi w biurze, niemal rzucają się do jego stóp. Za to Tomek o przyjemniejszej aparycji, miłym słowie i dżentelmeńskich manierach prawie w ogóle nie jest brany pod uwagę w rankingach popularności. Wprawdzie kobiety wciąż kręcą się wokół jego osoby, ale to dlatego, iż wiedzą że to właśnie u niego mogą liczyć na bezinteresowną pomoc, dobrą radę, czy komplement. Dopiero pokrzepione na duchu miłym słowem ruszają na spotkania z męskim impertynentem, gdzie traktowane z wyjątkową szorstkością doznają zaspokojenia.

 

Tomasz jest przystojnym, wysokim szatynem. Bystrym, wrażliwym, oraz…

 

Jego problem polega głównie na tym, że jest miły. Nigdy nie potrafił krzyknąć na kobietę, do każdej odnosi się z należytym szacunkiem. Jest typem odsuwającym krzesło i podającym płaszcz. Oddany i wierny, aż do bólu. Dla ukochanej nie ma dla niego rzeczy niemożliwych. Jednak pomimo ogromu zalet wciąż ma problemy ze znalezieniem odpowiedniej partnerki. W przeszłości często padał ofiarą zdrad i oszustw ze strony kobiet, ale nawet z tak wielkim bagażem doświadczeń wciąż ufa i wierzy, że kolejna Kasia okaże się właśnie tą Kasią.

 

Piotr to wysoki, szczupły w dobrze skrojonym garniturze blondyn. Z daleka można go poznać po cholerycznym chodzie i świdrującym spojrzeniu.

 

Praca pochłania go do tego stopnia, że nie wystarcza mu wiele czasu, ani na życie towarzyskie, ani na rodzinne. Do tego kobiety zawsze mogą liczyć u niego na obojętność i chłód, którym mógłby zamrozić niejeden zamek. Nigdy nie zakochuje się, nie traci panowania nad sobą, czasem odsuwa krzesło, ale płaszcza już nie poda. Nie angażuje się, jego uwaga skierowana jest ku sprawom cielesnym, uczuciowość uznaje za słabość, na którą sobie nie może pozwolić. W przeszłości rzadko dochowywał wierności, co było główną przyczyną rozpadu jego licznych związków. Pomimo tak złej sławy wciąż otaczany jest przez tłum wielbicielek.

 

Partnerka Tomasza pracowała w tej samej firmie. Wszystko układało się dobrze dopóki pewnego dnia Piotr nie zaproponował jej wspólnego projektu. Cel był szczytny, kontrakt zyskowny dla firmy. Tomek dumny z Joasi, oraz z wyników jakie osiągnęła w ostatnim czasie nieustannie motywował ją do dalszych działań. Niedługo po tym Joasia oddała swój zaręczynowy pierścionek, tłumacząc, że więcej nie mogą się spotykać.

 

Jesteś miłym facetem, na pewno znajdziesz odpowiednią kobietę, która cię pokocha – oznajmiła odchodząc. Wkrótce po tym okazało się, że główny powód to jej zainteresowanie Piotrem. Do uszu zdradzonego narzeczonego doszły słuchy o ich rzekomym wspólnym mieszkaniu. Tomasz był bliski rozpaczy, gotowy do złożenia wymówienia. Jednak w krótkim czasie dowiedział się, że Joasia uprzedziła go w tej decyzji, zanim jeszcze przyszła z przeprosinami, tłumacząc się za popełniony błąd i nie dostrzeżenie w porę jak wspaniałym partnerem był dla niej Tomek.

 

Któregoś dnia Piotr podszedł na lunchu do Tomasza Jesteś porządnym facetem oznajmił poklepując go po plecach. W odwrotnej sytuacji Piotr pewnie przyłożyłby Tomaszowi, jednak ten nigdy nie rozwiązywał w ten sposób konfliktów i słusznie, bo wkrótce po tym zaprzyjaźnili się z Piotrem.

 

Słuchaj, jeżeli chcesz zatrzymać na dłużej kobietę przy sobie musisz przestać być miły. Pokaż, że masz charakter. Poradził mu Piotr, któregoś wieczoru. I nigdy, przenigdy nie pokazuj, że ci zależy!

 

Jakie było zaskoczenie, gdy pracownice do tej pory testujące sztukę uwodzenia na Tomku dostrzegły zmianę nastawienia. Gra uwodzicielska zamieniła się w intrygujące zainteresowanie nowym wizerunkiem. Wiesz ten Tomek ma w sobie „coś” powiedziała jedna z sekretarek w firmie, do tej pory traktująca go jako co najwyżej dobrego przyjaciela, nic więcej. Początkowo wciąż przychodziły, jak do najlepszego doradcy i pocieszyciela. Po tygodniu jednak dystans się zwiększył. Po dwóch wspólnie okrzyknęły go „chamem i bucem”, a kiedy zaczął udzielać ciętych i szczerych ripost, a także odmówił przynoszenia kawą koleżankom z sąsiednich biurek te zaczęły traktować go z szacunkiem, kawa za to czekała na niego nim pojawił się w pracy. W krótkim czasie stał się obiektem wielu pikantnych plotek, wzbudzając swoją osobą niemałe zainteresowanie.

 

Wiesz, co mnie najbardziej w tobie urzekło? Spytała po pewnym czasie Kasia obracając w ręku zaręczynowy pierścionek. To, że masz charakter i że byłeś trudno dostępny.

 

W księgarniach, aż roi się od poradników w stylu „Przestań być miły”. Również podstawowe rady jak uwieść kobiety opierają się na założeniu nadmiernej pewności siebie i arogancji. Jednak czy naprawdę kobiety kochają impertynentów i ignorantów? I czy naprawdę uwielbiają być przez nich przedmiotowo traktowane?

 

Odpowiedzi należy szukać wśród niedoceniających dobrych partnerów, szlochających w poduszkę…

 

Aneta Bulkowska

Foto: sxc.hu

Autor wpisu: ag

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.