Ratuj Głuszca
brak-podgladu-600

Nie da się ukryć, że Ruda Śląska wielu ludziom kojarzy się wyłącznie z górnictwem. Kopalnia Węgla Kamiennego w Halembie znana jest całej Polsce z tragicznej katastrofy. Nikomu nawet na myśl nie przychodzi, że w tej samej okolicy mogą znajdować piękne zielone tereny, które dzięki rudzkim wędkarzom, działającym pod egidą kopalni „Halemba”, są dziś miejscem sportu i rekreacji.Dokładnie 30 lat temu wędkarze z Halemby zainteresowali się przyległymi do ich osiedla Lasami Borowskimi, w których znajdowały się dzikie, niezagospodarowane wody. Zapragnęli zrobić z nich użytek, co bez wątpienia było niełatwym zadaniem. Jednak wizja leśnych łowisk okazała się być w zasięgu reki, kiedy prezes koła Konrad Ciura uzyskał na to zgodę.

 

Olbrzymie nakłady, wiele godzin ciężkich prac społecznych, a przede wszystkim zapał i dobre chęci doprowadziły do tego, że w lasach pojawiły się zbiorniki z czystą wodą i rybami. Wbrew pozorom poziom czystości tamtejszych wód jest wysoki. Na zagospodarowanych przez koło wodach można złowić ok. 15 gatunków ryb, m.in.: karpia, leszcza, szczupaka, sandacza, lina, węgorza i okonia.

 

Mało tego! Członkowie koła zbudowali też aleje spacerowe i założyli oświetlenie. Odtąd miejsce to służy nie tylko wędkarzom ale wszystkim mieszkańcom Halemby i okolic, którzy całymi rodzinami chadzają do lasu na spacery.

 

Dzięki temu, że w okolicy powstały łowiska, koło wędkarskie zyskało nowych zwolenników. Znaleźli się wśród nich także młodzi amatorzy. Wieloletni staż koła nie oznacza bowiem, że przynależą do niego wyłącznie starsi mężczyźni. Ba! Dziś koło szczyci się godną reprezentacją płci pięknej. Wyciągnięcie ciężkiej ryby na cienkiej żyłce może każdego przyprawić o dreszczyk emocji! Zarząd podkreśla, że ich koło cały czas pozostaje otwarte dla wszystkich chętnych, a członkowie zapewniają iż służą radą i pomocą. Wystarczy mieć ukończone 16 lat.

 

Koło PZW Halemba udowodniło również, że wędkarstwo nie ogranicza się tylko do sprawnych ludzi. Ówczesny rzecznik koła – Henryk Pawlicki, sprawił, że niepełnosprawni nie mają już kłopotów z dotarciem na łowisko. Razem z kolegami przygotowali i oznakowali stanowiska dla niepełnosprawnych wędkarzy. Były to pierwsze takie stanowiska w Polsce.

 

Te oraz inne ważne wydarzenia członkowie koła PZW przy KWK „Halemba” upamiętniają w swojej kronice. Ta niezwykła, pięknie oprawiona księga systematycznie zapełniana jest ciekawymi opisami, do których dołączone są zdjęcia. Zwłaszcza te z lat 80 stanowią szczególnie cenne pamiątki. Przedstawiają halembskie lasy zanim stały się obiektem rekreacji. Ponadto pełno w niej relacji z połowów, wypraw i konkursów. Rudzcy wędkarze robią wszystko by nie kojarzono ich wyłącznie z węglem i stalą.

 

Daria Cygan
foto: www.sxc.hu

Autor wpisu: ag

Wypowiedz się

Musiszsię zalogować aby dodać komentarz.